SHOT ME! - Czyli 6 sposobów na szoty, które dadzą zastrzyk zdrowej energii bez grama fruktozy

Żyjemy w czasach, w których najważniejsze są pieniądze, znana marka i „Zdrowie…”

Dlaczego pisze zdrowie w „” ?
Dlatego, że dbamy o nie łykając każdego dnia po kilka tabletek.
Reklamy zasypują nas tabletkami na wszystko, a jak wiadomo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. 
Kupujemy tabletki za duże pieniądze by mieć piękne włosy, zęby czy pozbyć się stresu lub innych problemów zdrowotnych i wizualnych.
Zapominamy jednak, że tabletka najpierw działa na nasz żołądek, a dopiero mała dawka trafia tam gdzie powinna.

A dieta… oczywiście ułożona przez dietetyka, spakowana w plastikowe pudełeczko i przyniesiona pod drzwi przez „kuriera”

Tylko czy nie łatwiej było by żyć zgodnie ze sobą samym? 
Wiedzieć co organizm potrzebuje oraz w jakich ilościach?

Na samą myśl o diecie jest nam słabo, bo tyle wyrzeczeń, tyle godzin na siłowni (z osobistym trenerem oczywiście)
Lepiej usiąść i obejrzeć serial.

Sama często popełniam grzeszki, ale nauczyłam się i poznałam co mój organizm akceptuje, a co sprawia, że czuję się źle, cera wygląda na zmęczoną, a portfel  w  odróżnieniu ode mnie jest wychudzony.

Trzeba również pamiętać, że jeśli chcemy być zdrowi, szczupli i ładnie wyglądać, musimy zmienić siebie.
Nic się nie zmieni, jeśli nie zmienimy tego co jest!

Nie jestem dietetykiem, trenerem czy kimś kto by się wymądrzał tutaj, ale zwykłą dziewczyną, której udało się zrozumieć jak być zdrowym i szczęśliwym człowiekiem.

Nie katuję się dietami, jednak staram się być systematyczna w posiłkach i ćwiczeniach, ponieważ bez nich nie osiągnęła bym takiego efektu.

Nie chodzę na siłownie, bo nie lubię.
Ćwiczę w domu z YouTube’m, a w słoneczne dni jeżdżę  na rowerze (ok. godziny jazdy, czyli jak dla mnie 10 km) Zakładam słuchawki, wsiadam na rower i jadę na podróż po zdrowie.

Ty możesz spacerować, jeździć na rolkach, biegać, co lubisz.
Wystarczy 20-60 minut by być zdrowszym i szczęśliwszym (serio! Wysiłek, sprawia, że uwalniają się endorfiny szczęścia. Jesteśmy zmęczeni, ale szczęśliwi, a to piękne uczucie.)

Poza aktywnością fizyczna dbam o to co jem i kiedy.
Posiłki w odstępach 2-3 godzin.
Jedz mniej, a częściej!

Najważniejsze by były to posiłki jak najmniej przetworzone, dużo warzyw, owoców i kolorów.
Nie chodzi przecież o jedzenie sałaty zagryzając pomidorem.

Idealnym sposobem są również koktajle i szoty. Zdrowe, pyszne i sycące.
 Koktajl idealnie sprawdzi się na drugie śniadanie, lub po treningu (najlepiej białkowy. Mój ulubiony to mleko, banan, migdały i cynamon. Miksuje blenderem i gotowe!)
Natomiast szot najlepiej pić rano, przed śniadaniem. Pijąc na pusty żołądek, zagwarantujesz sobie błyskawiczne przyswojenie składników.
Jednak pity po posiłku pomoże w trawieniu.

Poniżej podaję kilka przepisów, które dadzą zastrzyk zdrowej energii za niewielką cenę. 



Mój numer 1 - Woda z miodem i cytryną
Każdego wieczoru przed snem do letniej wody dodaję łyżeczkę miodu i odstawiam. 
Rano dodaję odrobinę ciepłej wody i wyciskam sok z cytryny (według uznania) i gotowe. 
Mogła bym opisać działanie, ale jest tak obszerne, że lepiej uwierzyć na słowo, a efekty pojawią się szybko.

Nr. 2 - Wieczna młodość
Idealny na dzień po imprezie.
Do 30 ml wody kokosowej dodaj 1/4 łyżeczki pyłku pszczelego, odcedź przed wypiciem.

Nr. 3 - Pokonaj grypę
Gdy tylko zechcesz sięgnąć po tabletki na przeziębienie.
Wrzuć kawałek imbiru do gotującej się na wolnym ogniu wody. Po 5-10 minutach dodaj ziarna kminu i laskę cynamonu. Doprowadź do wrzenia. Wsyp paprykę i kardamon.

Nr. 4 - Zapomnij o bólu
Przed treningiem siłowym
W 50 ml ciepłej wody wymieszaj 1 łyżeczkę kurkumy i 1 łyżkę płynnego miodu.

Nr. 5 - Lekka jak piórko
Po świątecznym szaleństwie
Do 5 ml soku z cytryny dolej 15 ml soku wyciśniętego ze świeżego imbiru i dopraw szczyptą pieprzu cayenne.

Nr. 6 - Niech stanie się jasność
Na poranki w ciemnych kolorach
Zmiksuj 40 g ananasa, 20 g jarmużu i 8 g imbiru.


Na przednówku na wzmocnienie
Post bierze udział w akcji:


Komentarze

Popularne posty