Crème brûlée


Składniki:

500 ml wysokoprocentowej śmietany kremówki 36%
6 żółtek
1/3 szklanki białego cukru 
5 łyżek brązowego cukru
1 laska wanilii

Wykonanie:
W rondelku powoli zagotowuję śmietankę z białym cukrem
i wyłuskanymi ziarenkami z przeciętej wzdłuż laski wanilii. 
Gdy zacznie się gotować na brzegach, zdejmuję z ognia i lekko studzę.
Żółtka ubijam, ale nie do końca, nie na puszysto. Dolewam ciepłą śmietanę z cukrem, po łyżce, za każdym razem mieszając, jednocześnie starając się nie napowietrzać kremu. Ma on być gładki, sztywny i błyszczący a nie puszysty.
Napełniam foremki, wlewając krem przez sitko.
Wstawiam na 50 minut do piekarnika, nagrzanego
 do 100 stopni.
Ostudzony krem schładzam w lodówce przez minimum
5 godzin lub najlepiej przez całą noc.
Każdy krem posypuję 1 łyżką brązowego cukru i karmelizuję, aby cukier się rozpuścił i lekko zarumienił oraz utworzyła się charakterystyczna skorupka.

Do karmelizacji cukru można użyć specjalnego palnika. Ja swój krem włożyłam pod mocno rozgrzany grill w piekarniku. Rozgrzałam tylko górną spiralę i zapiekałam krem bardzo krótko. 
Pod dobrze rozgrzanym grillem, już nawet po 15 sekundach, cukier może się zacząć przypalać. Wtedy krem będzie gorzki i niesmaczny. Po ostudzeniu foremek ponownie schładzam krem przez minimum 1 godzinę. Dekoruję owocami i lekko posypuję cukrem pudrem.

Komentarze

Popularne posty