Wielka włóczęga
















Co to był za dzień, moja podróż trwała ok. 11 godzin.
Nie wiem jak to się stało ale pomyliłam pociąg i zamiast jechać do domu zwiedziłam pół polski zaczynając od Krakowa przez Warszawę do okolic Częstochowy. Jedna wielka MASAKRA. Na szczęście jestem już w domu i mogę się cieszyć spokojem, spotkaniem ze znajomymi i Pyszną kawą ( na którą  przepis powyżej)  

Komentarze

Popularne posty